5 listopada 2015

ŚPIWOREK DO SPANIA...



Dziś po raz pierwszy gościnnie na blogu Agata Nagórniewicz i tutek "jak uszyć śpiworek do spania" oraz model Tosiek, syn Agaty :)  Agata prowadzi na Facebooku grupę ŚCINKI MINKY i jak ja zajmuje się szyciem. Ponieważ i ja i ona szyjemy często różne rzeczy, których ta druga raczej nie będzie szyć, Agata będzie , mam nadzieję, częstszym gościem na blogu, prezentując swoje tutoriale. No to do dzieła...

No i jest mój pierwszy pierworodny tutosław- i to nie byle jaki. Na śpiworek do spania dla dziecka…. W sumie była to jedna z pierwszych moich produkcji na maszynie (strasznie ambitnie wtedy podeszłam do tego wyzwania, ale się udało). Nie mogłam nigdzie wtedy dokupić suwaka bo była godzina 21 a mnie się szyć zachciało i czułam w kościach, że jak nie zrobię tego teraz w tym momencie to już nie zrobię wcale. Po nocnej wycieczce po mieście okazało się, że muszę stanąć z moją szafą oko w oko i wygrzebać z niej coś co ma suwak odpowiedniej długości i…. udało się zamek z męża sweterka pasował idealnie (nawet sam go wypruł), ale tylko na długość bo kolorystycznie absolutnie (czarny do miętowego minky hmmm). Oto i on pierwszy najmniej idealny ale mamusia dumna.

Więc przejdźmy do konkretów. 
Co nam się przyda (ilość materiałów będzie się zmieniać w zależności od wielkości śpiworka, ale ten jest na około 68-74):
- minky/inny polar około 1m2
- bawełna około 1m2
- włóknina do ocieplenia (opcjonalnie nie potrzebna w zależności od tego jaki stopień „ciepłoty” dla dziecka chcemy otrzymać) około 1m2
- suwak- ja użyłam pościelowego takiego z metra ciętego około 70 cm
- papier do pieczenia dla wykonania formy chyba ze ktoś woli od razu na materiale
- nici, nożyce, maszyna ze ściegiem podstawowym ewentualnie owerlock, mydełko krawiecki i mnóstwo szpilek i jeszcze więcej cierpliwości, a i jeszcze dwa guziki.

- dla idących na łatwiznę gotowy szablon na śpiworek, który znajdziecie i pobierzecie sobie TUTAJ
 
No to lecimy. Aby wykonać formę wzięłam bluzeczkę mojego syna, która wymiarami odpowiadać będzie rozmiarom naszego gotowego śpiworka. Składam bluzeczkę na pół i robię to za na zdjęciu poniżej. Na papierze odrysowuję właśnie w taki oto sposób formę. Zapytacie jednak po co u góry taki „trójkącik”, ano po to że ten ścięty skos to przód śpiworka a „ta całość” to tył śpiworka. Mam nadzieję, że to zrozumiałe . Więc wykrój gotowy nie wiem czy to najprostsze czy najtrudniejsze, ale tą część już mamy za sobą i to My właśnie teraz same, samiuteńkie, samodzielnie stworzyłyśmy wykrój nie musząc prosić nikogo. Zapomniałam dodać jeszcze, że aby śpiworek miał takie paski na ramionka (takie szelki) to musimy do tylnej części wykroju dołożyć parę cm a od przedniej odjąć…. W razie pytań oczywiście na wszystkie odpowiem cierpliwie.

Ja zawsze zaczynam od wykrawania bawełny (bawełna zachowuje taki kształt jaki nadajemy jej robiąc wykrój, w przeciwieństwie do rozciągliwego i trudnego w obróbce minky). Kolejnym krokiem jest przyłożenie wykroju i odpowiednie wycięcie materiałów… to jedziemy. Musimy pamiętać że nasz wykrój to jedna czwarta śpiworka. Układamy nasz wykrój na materiale złożonym na pół jak na zdjęciu poniżej, w taki sposób, że ta część płaska znajduje się przy brzegu złożonego materiału. I tu mamy jeden kawałek w całości, który będzie tyłem naszego śpiworka.




Teraz przód. Potrzebujemy ten sam wykrój z małą różnicą.W tej chwili musimy wyciąć tą część już tak jak jest czyli sztuk dwie a także musimy pamiętać o tym  „trójkąciku” o którym pisałam wyżej.

UWAGA!!!


Przy wycinaniu materiałów musimy pamiętać o dołożeniu około 1,5cm zapasu na szwy… i o odpowiednim ułożeniu materiału żeby nie okazało się że nam wzór nie pasuje albo "cuś "hihi.
Po wycięciu ma to wyglądać tak…



Kolejnym krokiem jest analogicznie wycięcie minky ale ja robię to już od bawełny, którą przyszpilkowuję do minky. Tu mamy przód (i znów pamiętajmy , na przód potrzebujemy dwie połówki materiału)


A tu mamy tył




I jeśli robimy śpiworek z ociepliną, to teraz musimy jeszcze ją dociąć, ale nie musi być idealnie.



Teraz przystępujemy do właściwego szycia. Ja zwykle zaczynam od wszycia suwaka…. Najpierw zdejmuję maszynkę (to ta ruchoma część za którą łapiemy rozpinając :D ), ale w taki sposób żeby ekspres został „zamknięty”. Przyszpilkowuję go do minky właśnie tak, żeby prawa strona suwaka i minky były „twarzami”do siebie. Przeszywam ściegiem prostym (uwaga, przepraszam za mój brak profesjonalizmu ale nie używam stopki do wszywania suwaków bo najnormalniej w świecie jej nie posiadam).



Każdą część ekspresu przeszywam dwukrotnie. Najpierw przy brzegu a później przy samej części na której prześlizguje się maszynka od suwaka. Analogicznie z dugą częścią.



A teraz taki patent. Odwracam całość na prawą stronę i przeszywam przy samym suwaku z obu stron żeby ładnie się układało… i minky przód mamy gotowy.



Kolejnym krokiem być może zbędnym, ale mnie ułatwił szycie, było zszycie tyłu i dwóch części przednich minky z ociepliną (jestem szczęśliwą posiadaczką owerlocka). Z tym, że tył zszyłam w całości z ociepliną….


A przód tylko w tych zaznaczonych miejscach na obu połówkach.

 Następnie zszywam cały "minkowy" śpiworek. Minky prawymi stronami do siebie i mamy takie coś.







 Teraz na moment odkładamy minky i owatę i zabieramy się za bawełnę. Tu sprawa jest prostsza. Zszywamy tylko prawymi stronami do siebie kawałki bawełny pozostawiając niezszyty kawałek od pach i całe „szelki”. Musimy też pamiętać żeby u dołu w miejscu łączenia przodów zostawić niezszyty kawałek,  bo później będzie problem z wszyciem suwaka.








Teraz powinnyśmy mieć takie oto elementy:





Kolejnym krokiem, który wykonałam, żeby ułatwić/ utrudnić (?) sobie życie jest przeszycie minki i owaty w miejscu szelek i pach





Teraz etap nad którym główkowałam i główkowałam i główkowałam, jak to cholerstwo połączyć. Więc najpierw zrobiłam tak. Odwróciłam minky i bawełnę prawymi stronami do siebie i zeszyłam w miejscu zaznaczonym poniżej pamiętając o suwaku,żeby ładnie go schować pomiędzy bawełną i minky…. Mnie ta czynność akurat jeszcze nie do końca wychodzi jak potrzeba.









No i znów kolejny punkt, który może sprawić sporo problemu wrrrr. Założenie maszynki na suwak (nie wiedziałam, że znam takie brzydkie słowa hihi). Najważniejsze w tej czynności jest w miarę równe założenie maszynki na suwak, ale złotych rad w tej materii nie udzielę bo to metodą prób i błędów trzeba opracować swój system…





Uwaga!!!

W tym momencie musimy pamiętać o wypchnięciu szelek na ramionkach dokładnie na prawą stronę bo później już nam się ta sztuka może nie udać

Ale już jesteśmy blisko końca… ufff

Ostatnim etapem jest „zamknięcie” śpiworka. Ja robiłam to w następujący sposób. Zaczęłam szyć od góry. Ułożyłam materiały jak na zdjęciu poniżej minky-ocieplina-bawełna. Bawełnę podwijałam na bieżąco jak widać na zdjęciu i w ten sposób zamknęłam ten śpiworek ale… nie do końca bo moja maszyna nie podołała.






I została mi taka  dziura wrrr... Zaszyłam ją po prostu ręcznie….





I wygląda to tak. Na górze można doszyć guziki i zrobić regulowane ramiona ale w naszym przypadku guziki były tylko atrapkami bo mamie brakło cierpliwości aby obszywać dziurki.









Takim oto sposobem, dzieki uprzejmości Agaty dowiedzieliście się jak uszyć takie oto cudo. Przy mnie raczej nie uświadczylibyście takiego kursu :)
Swoją drogą model prześliczny ;)
Jeśli ktoś z was miałby jakieś wątpliwości lub pytania dotyczące tego tutka, piszcie w komentarzach, ewentualnie odsyłam do źródła...https://www.facebook.com/groups/371574603016332/
 pod tym linkiem zawsze spotkacie Autorkę. Pozdrawiam.










How to sew a sleeping bag, sleeping bag diy, minky sleeping bag, how to sew sleeping bag for baby, sleeping bag tutorial, baby sleep sack


11 komentarzy:

  1. Jak dla mnie super. Szkoda ze moje dziecko jest juz duze i nie mam dla kogo uszyc spiworka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy Z Agatą Nagórniewicz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wlasnie szyje i oczywiście pierwszy raz usiadłam pod maszyna i od razu rzuciłam sobie wyzwanie. Na poczatku zae za krótki mi przysłali i na dodatek zamknięty ale myślę dam rady, tylko nie wzięłam po uwagę ze na dole zostanie szósta, jakiś św z tym poradziła wyciągnęłam trochę materiał zrobiłam zakładkę i jakoś sie zachowało, ale nadal ciepłe widać ta metalowa część, wiec na końcu juz zażywania wpadłam na pomysł zeby od dołu ważyć nakładkę, zakładkę i na końcu po prawej wykończyć. Rozmieszczenie koniec, jak sie okazało złe wyciskanie for me i dałam za małe zApasyna przód i na dole pleców sa zakładki. Ciekawe czy córcia bedzie chciała w tym spać. Zbędnego jestem dumne, poradziła sobie ze zamkiem, zeszyty jest idealnie prosto:-):-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepraszam za błędy, słownik pisał co chcial

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno :) jednak to mama jej sama uszyła :D Brawo dla Ciebie za inwencję twórczą i radzenie sobie z problemami wynikłymi w trakcie szycia :) prosimy o fotkę spiworka, trzeba się chwalić !!!jak nie tu, to na moim profilu FB, znajdziesz u góry bloga po prawej, cieszę się, ze mogłyśmy z Agata pomóc :)pozdrawiam

      Usuń
    2. dziekuje za zaproszenie na bloga, juz kliknelam :) i dziekuje za slowa zachety :) spiworek juz wyprany (nawet wytrzymal wirowanie :)) i dzisiaj bedzie premiera "spaniowa" fotke zamieszcze na blogu. super blog bardzo pomocny, skoro ja poczatkujaca dalam rade uszyc to znaczy ze super napisane, jestem blondynka :) hi hi, tak prosto na chlopski rozum jak to sie mowi i nie raz jeszcze skorzystam z pomocy :) dziekuje jeszcze raz :)

      Usuń
    3. Cieszę się bardzo że się udało i kibicuję w dalszych projektach. Czekam też z niecierpliwością na fotki śpiworka 😊.

      Usuń
  5. Hej, bierzesz udział w konkursie łucznika przepis na szycie, identyczny tutorial, fotki. powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej faktycznie identyczny tutek, bardzo fajny, powodzenia w konkursie i wiecej tutków prosimy

      Usuń
    2. Agata Nagórniewicz brała udział w konkursie. Zakończył się on chyba 17 grudnia. Autorka zamieściła swój tutorial na moim blogu gościnnie. Nie posiada więcej tutoriali😊 w chwili obecnej

      Usuń
    3. A co do konkursu, została z tym tutorialem laureatką zajmując w swojej kategorii drugie miejsce.

      Usuń