13 stycznia 2016

MUCHA? PROSZĘ BARDZO! EKSPRESEM?

Uszycie tej muszki to pierwszy krok w przygotowaniach do pierwszych urodzin mojego synka Jasia, co prawda jeszcze pozostał ponad miesiąc , ale lepiej mieć wszystko zapięte na ostatni guzik... ekhmm...przepraszam, muchę, wcześniej :p
Na wstępie od razu wyjaśniam, że kamizelka służy tu tylko za ozdobę do muchy i nie jest uszyta przeze mnie, niestety.

Uszycie takiego cuda dla mnie jawi się mnie więcej jak wyjście tam :
Zdjęcie dzięki uprzejmości mojej koleżanki Natalii http://www.thetravelingtree.com.pl/#/blogPost/439 która w tej chwili znajduje się gdzieś tam właśnie w Himalajach
Heh, przepraszam, za odbieganie od tematu, ale po prostu musiałam dodać to zdjęcie:). A więc jak uszyć muszkę dla dziecka?



 Do uszycia ekspresowej muszki będzie nam potrzebne:
- kawałek materiału na muchę (u mnie jakaś granatowa bawełna z domieszką wygrzebana w koszyku z resztkami w sklepie), kawałek ok. 15x25
- lamówka bawełniana, moja szerokości dwa centymetry, prewencyjnie kupiłam 1 m , ale kawałek pozostał
-jak najcieńszy rzep dopasowany kolorystycznie do lamówki, kwałek ok. 3-4 cm
-maszyna do szycia, nici, nożyce, mydełko krawieckie, igła do szycia ręcznego. . .

Krok 1.
Wymiary mojej muszki są na roczne dziecko i nie chciałam, żeby była za duża, ale jesli ktoś lubi większe muchy, proszę bardzo :)


Narysowałam sobie, używając kątownika (ta żółta linijka, zresztą bardzo przydatne w rysowaniu narzędzie za "jedyne 5 zł) moją muszkę na bawełnie używając jasnego mydełka:

Przypięłam szpilkami i zaznaczyłam sobie miejsce na otwór, którym przewrócę prostokąt na prawą stronę:




Przeszyłam ściegiem prostym ustawionym na dość krótki (u mnie dwójka) zaczynając w tym miejscu a kończąc oczywiście z drugiej strony (tu materiał jeszcze nie złożony na pół :p) i wywróciłam na prawą stronę.


I powstała mi już prawie własciwa mucha:

Otwór zaszywamy ściegiem ręcznym krytym. Jak on wygląda pokazywałam już kilka razy, m.in. TUTAJ, gdzieś pod koniec posta.Teraz można ją przeprasować, ale ja tego nie zrobiłam, bo nie chciałam, żeby była płaska.

Krok 2.
Teraz czas, żeby nadać jej faktyczny kształt. Chwytamy prostokąt w palce i formujemy takie dwie "zakładki" :


Przeciągamy przez nie igłę z nitką i nic owijamy w około, aby mucha nie straciła kształtu:
Tylnia strona muszki


Przednia strona muszki
Gdzie jest tył, a gdzie przód muchy zaznaczyłam na zdjęciach powyżej.

Krok 3.
Z lamówki robimy pierścień, szeroki na tyle, aby swobodnie wszedł na muszkę, ale też się po niej nie przesuwał ( u mnie jakieś 1,5-1,8cm) i zeszywamy go ściegiem prostym:


Przymierzamy go na muchę, mój pierwszy był za wąski, więc drugi poszerzyłam:
Z reszty lamówki odmierzyłam potrzebną mi długość i odcięłam (wcześniej oczywiście mierzymy dziecku obwód szyjki i dodajemy do niego jeszcze zapas, bo przecież muszka będzie pod kołnierzykiem koszuli, a nie na samej szyjce, mój zapas to ok 5-6 cm, bo całość będzie także regulowana rzepem). Składamy lamówkę na pół i w miarę równo zszywamy:


Teraz odcinamy kawałek rzepa, u mnie ma około 3 cm i dopasowujemy go wielkościowo do zeszytej lamówki (jeśli ma ona po złożeniu 1 cm, jak u mnie to tyle musi mieć rzep). Mój niestety był szerszy i docinałam go do pożądanej szerokości:
Odcięłam też wszystkie ostre rogi rzepa, żeby nie podrapały małego ( z rzepem w apaszce raz mieliśmy taki wypadek, ale wtedy jeszcze nie zabezpieczałam rogów):
Rzepa wszyłam tak, żeby dobrze trzymał:

Na koniec przeciągnęłam przez pierścień zszytą lamówkę z rzepkiem, pomogłam sobie agrafka jak przy wciąganiu gumki:


Muszka dla Jasiula gotowa. Model wyraził średnie zainteresowanie nowym obiektem poprzestając na wsadzeniu do buzi i sprawdzeniu smaku. Bukiet smakowy nie odpowiadał, więc mucha została pacnięta o ziemię :D.
A całość prezentuje się tak:







How to sew a bow tie, diy bow tie, sew bow tie, bow tie




2 komentarze: