27 maja 2016

SPODENKI Z WYKROJU NA SPODNIE...


Tym razem przygotowałam dla Was tutorial krótsze spodenki - nie takie całkiem krótkie - ale niezupełnie długie...Namieszałam w tym wstępie...ale ostatnio nie mam siły ani chęci na nic...może to jakieś przesilenie wiosenne...W poście znajdziecie także link do wykroju z którego szyłam...tyle tytułem wstępu...



Do szycia będzie nam potrzebne:
 - jakaś  cieńsza dzianina, ponieważ to spodenki na cieplejsze dni, ja szyjąc na rozmiar 80 wzięłam pół metra jerseyu, wiadomo jeszcze dość dużo go zostało...
- kawałek innego materiału na łatkę na pupie - to moja koncepcja, jeśli łatka się Wam nie podoba poszukajcie po prostu wykroju bez niej :)
- kawałek ściągacza, u mnie dosłownie dwa paski szerokości 10 cm i każdy długości chyba cos około 10 cm
- guma szerokości 2 - 2,5 cm , kawałek równy obwodowi dziecka w pasie a najlepiej dłuższy
- wykrój/free pattern - mój jest w rozmiarach 0-3, 3-6 i 6-9 miesięcy i pochodzi ze strony PURL SOHO
- wykrój/free pattern NIE ZAWIERAJĄCY łatki na pupie i w wersji już krótkiej KLIK 
- przybory krawieckie, maszyna do szycia i inne takie tam ...


Krok 1.
Najpierw zaznaczyłam na wykroju miejsce skrócenia przeze mnie nogawki spodenek.Odrysowałam na dzianinie wydrukowany i posklejany wykrój (wykrój zawiera połowę spodenek, odrysowujemy go na złożonym materiale). Widoczny na zdjęciu "ząbek" to tak zwany -punkt styczny- czyli oznaczone miejsce, w którym mają się spotkać punkt z nogawki i punkt z łatki, możemy zrobić miejscu punktu stycznego nacięcie, ale ja odrysowałam i wycięłam ząbek bo w niCzym mi to nie przeszkadzało:



"patent" z kubkiem żeby wykrój się nie przesuwał -wersja dla leniwych jeśli nie chcesz spinać szpilkami \


Krok 2.
Ponieważ spodenki są banalnie proste od razu zabrałam się do przyszywania łatki na pupie, wykrój zawierał "punkty styczne" więc przypinając łatkę szpilkami pamiętałam aby nadzorować czy spotkały się razem:


I przeszyłam ściegiem owerlokowym:




Ja akurat wymyśliłam sobie, aby łatkę przeszyć jeszcze na prawej stronie podwójną igła, ale można ją również przestębnować szwem pojedynczym:
Najpierw wykonałam próbę szycia podwójną igłą na skrawku materiału z którego są spodenki ponieważ czasem trzeba pozmieniać ustawienia maszyny 



Krok 3.
Mając już tył spodenek gotowy spięłam boki nogawek razem na lewej stronie i przeszyłam ściegiem owerlokowym:



  Następnie spięłam spodenki w kroku i również przeszyłam:


Wyglądją teraz tak:


Krok 4.
Ściągacze przy nogawkach...
 Użyłam ściągaczy gładkich. Zmierzyłam szerokość nogawki ( 11 cm) i odcięłam o 4 cm krótszy ściągacz ( 7 cm) . Pamiętajcie, że ściągacz ma być złożony na pół i tniemy tak, aby jeden bok był złożony !



Zeszyłam bok ściągacza ściegiem prostym, odcięłam nadmiar materiału i złożyłam ściągacz na pół:




Oznaczyłam na ściągaczu szpilką złożenie przeciwległe do szwu:
 Nałożyłam ściągacz na nogawkę spodenek na prawej stronie, tak, aby krawędź znajdowała się przy krawędzi nogawki, szew ściągacza był styczny z jednym szwem bocznym nogawki i oznaczone szpilką drugie złożenie było styczne z drugim szwem bocznym nogawki:




Ściągacz także przyszyłam ściegiem owerlokowym:






Krok 5.
Wykończenie spodenek w pasie u mnie odbyło się poprzez najzwyklejsze podwinięcie pojedyncze i przeszycie podwójną igłą, wewleczenie gumy i zaszycie otworu.
Najpierw odmierzyłam sobie 3 cm i narysowałam wewnątrz spodenek linię (powinnam zrobić to przed zeszyciem na obydwu częściach spodenek wiem...

Spięłam szpilkami i jeszcze raz sprawdziłam czy tunel ma 3 cm:


 Po skontrolowaniu szerokości przeszyłam górę spodenek na prawej stronie podwójną igłą zostawiając tylko mały otwór na wciągnięcie do spodenek gumki(około 2,5-3 cm):



Po sprawdzeniu  czy guma będzie odpowiedniej długości przeszyłam jej końce na maszynie kilka razy i zaszyłam otwór.
Jak pisałam na początku spodenki są banalnie proste w wersji bez szycia podwójną igłą podwijamy w pasie na dwa razy i przeszywamy ściegiem pojedynczym, tylko należy pamiętać, aby dodać wtedy z 1-1,5 cm do wykroju spodenek u góry (podwójne podwinięcie).
A oto efekty mojej półtorej godzinnej pracy:















Baggy, baby pants, shorts, freebaggy pattern, free shorts pattern, baggy diy, shorts diy

6 komentarzy:

  1. Witaj ,znalazłam to co od dawna szukam-dziękuję!
    Szyję maskotki i takie tam dla wnusi.
    Dzis spróbuje uszzyć spodenki.
    Pozdrawiam ze Szkocji .Zofia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę 😊 że mogłam pomóc. Spodenki są dość proste więc nie powinnaś mieć większych problemów, zawsze jednak służę pomocą w razie czego 😉

      Usuń
  2. Spodenki wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo...mały w nich szaleje więc muszą być także wygodne 😋

      Usuń
  3. Ma Pani zdjęcia Maluszka w tych spodenkach? Czy są bardzo obniżone? Bo w niektórych spodenkach krok jest prawie po kolana i nie wiem czy jest to wygodne dla dziecka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj krok nie jest obniżony i mam wrażenie że małemu bardzo wygodnie w spodenkach, dodam zdjęcia u góry pod resztą zdjęć bo tutaj nie mogę

      Usuń