31 maja 2016

SZORTY NA LATO...W TRZECH ODSŁONACH...


Sezon na krótkie spodenki we wszelakich wariantach i wzorach uważam oficjalnie za otwarty, ba a nawet w pełni...Pogoda coraz ładniejsza więc zaczęłam szycie szortów na skalę prawie hurtową, bo jak to bywa przy małych dzieciach czasem trzeba przebrać takie spodnie ze trzy razy dziennie...
Zaprezentuję więc Wam szybki opis szycia krótkich spodni w trzech wariantach do wyboru...

Do uszycia krótkich spodenek potrzebne będą:
- jakiś materiał...moje wszystkie spodenki szyłam z dzianiny (konkretnie jersey i cienka dresówka drapana) ale można równie dobrze wykorzystać w tych szerokich modelach bawełnę (choćby i tą pościelową), len, wiskozę...ilość w zależności od rozmiaru, na spodenki w rozmiarze 86 wykorzystałam chyba 1/3 z półmetrowego kawałka
- wykrój/free pattern...i tutaj ja korzystałam w dwóch z zaprezentowanych modeli z BURDY 5/2015 (spodenki model 137A) ale podobny szablon znalazłam TUTAJ - BYNELLYS według autorki jest na dziecko od 6 miesięcy w górę i TUTAJ- SMALLFRIENDLY i ten jest od 6 do 12 miesięcy i jest to wykrój 2w1 legginsy/szorty
  oraz z TEGO DARMOWEGO WYKROJU OLIVER + S dostępnego w rozmiarach od 6 miesięcy aż do lat 12
- ściągacze (u mnie ściągacz gładki tzw. t-shirtowy), sznurek (sznurówka )
- podwójna igła (jeśli jeszcze nie szyliście taką igłą i nie umiecie tego zrobić wykończcie spodenki poprzez podwójne podwinięcie)
- guma około 2 - 2,5 cm
- akcesoria krawieckie oraz maszyna do szycia
- stopki: owerlokowa ( jeśli macie w maszynie opcję takiego ściegu) i uniwersalna
chyba o niczym nie zapomniałam :)
Spodenki w każdym wariancie są proste do uszycia i nie powinny sprawiać problemów.


Wersja 1.
Na początek spodenki typu baggy/haremki w wersji skróconej, mój wykrój pochodził z zeszłorocznej Burdy ale w tegorocznej Burdzie dla dzieci 1/2016 widziałam prawie takie same spodenki. Poza tym podałam wyżej linki do darmowych szablonów na szorty w tym stylu.
Zaryzykuję stwierdzenie, że spodenki te można uszyć z zamkniętymi oczami ponieważ są takie proste.
Po odrysowaniu szablonu na złożonym na pół materiale (szablon to połowa spodenek więc składamy materiał na pół na lewej stronie i środek spodenek powinien być styczny ze złożeniem materiału):

Z lewej przód spodenek z prawej tył, na dole ściągacz



  ułożyłam obydwie części spodenek na sobie prawymi stronami do środka, przypięłam szpilkami i zeszyłam ściegiem owerlokowym - najpierw boki potem krok :

Po zeszyciu mamy już praktycznie gotowe spodenki w "stanie surowym" więc potrzebują już tylko wykończenia. Według Burdowych zaleceń wykończyłam je więc ściągaczem, użyłam gładkiego o szerokości 10 cm. Podzieliłam go na pasek szerokości 4 cm i 6 cm. Długość 6 centymetrowego paska to obwód w pasie mojego dziecka, a długość tego 4 centymetrowego to szerokość nogawki x 2 minus 1-1,5 cm ( po polsku węższy 4 cm pasek musimy podzielić na dwa ściągacze do nogawek, w tych spodenkach ściągacz nie jest dużo mniejszy od obwodu nogawki więc zmierzyłam jej szerokość pomnożyłam przez dwa i odjęłam od tego 1 -1,5 cm...i takie odcinki wycinamy w liczbie sztuk dwóch).
Bardziej szczegółową relację z wszywania ściągacza możecie znaleźć TUTAJ.
Ja nie będę się już na ten temat rozpisywać , napiszę tylko, że przy wszywaniu ściągacza w pasie zostawiłam otwór na wciągnięcie do spodenek gumy. Na koniec zaszyłam...





a tak prezentuje się efekt końcowy w postaci gotowych spodenek:



Wersja 2.
Ta wersja to wariacja na temat wersji numer 1, więc użyłam tego samego wykroju, zmodyfikowałam jednak spodenki wycinając połówki wykroju a nie dwie części na złożonym materiale i w efekcie iałam wycięte 4 części wykroju, dwie przednie i dwie tylnie:

 Po wycięciu wszystkich czterech części zeszyłam ze sobą przód i tył spodenek:


potem przygotowałam sobie dwie kieszonki o takim akurat kształcie:

podwinęłam górę kieszonek pod spód i przeszyłam podwójną igłą i żółtą nicią, aby uzyskać efekt a'la kieszeń w jeansach:

Ułożyłam kieszonki na tylnej części spodenek symetrycznie względem środkowego szwu i ogólnie równo, zawinęłam po około 5-6 mm brzegu do środka, przypięłam szpilkami i przeszyłam również podwójną igłą..jest to sposób chyba najszybszy i najprostszy...co prawda ścieg nie wyszedł idealnie, ale tez nie przykładałam się za bardzo ponieważ spodenki szyte były z przeznaczeniem na 'codzienne brudzenie w trakcie zabawy' a nie na wyjścia :P



Mając przyszyte kiszonki, postąpiłam jak wyżej zszywając całość spodenek:
Inaczej tylko wykończyłam górę i nogawki, w pasie wszyłam pas z tego samego co spodenki materiału(wszywamy analogicznie jak ściągacz) i wciągnęłam gumkę a nogawki podwinęłam na raz i przeszyłam podwójną igłą aby wzmocnić efekt a'la jeansy:


Szew na nogawce z lewej jest równo, ale ja jak zwykle nie potrafię zrobić dobrego zdjęcia !

Wersja 3.
Ostatnia na dziś wersja pochodzi z drugiego z podanych przeze mnie wykrojów OLIVIER + S.
Porównując z poprzednimi wersjami spodenek ta jest chyba "najtrudniejsza". Składa się z 4 części wykroju i szyjąc spodenki sztuk dwie, mocno wieczorową porą popełniłam kardynalny błąd zeszywając przód spodenek...Nie mniej jednak pokażę proces do końca:
Przód spodenek (na dole) ma być ułożony i zeszyty odwrotnie niż jest ułożony na zdjęciu, ma być tak jak na zdjęciu poniżej...


tutaj na dole widać prawidłowe ułożenie części przodu względem siebie
Po wycięciu wszystkich części spięłam szpilkami przód z przodem prawymi stronami do środka i tak samo postąpiłam z tyłem:

Przeszyłam spięte miejsca ściegiem owerlokowym i moje spodenki wyglądały w ten sposób:
Teraz spięłam  tył spodenek z przodem, standardowo prawymi stronami do środka i przeszyłam po bokach:
Dodaj napis
Kolejną czynnością było spięcie spodenek w kroku i przeszycie:


Pozostały mi tylko wykończenia...W tej wersji użyłam w pasie ściągacza, w którym obrzuciłam dziurki jak na guziki i wewlekłam po prostu w tunel sznurek:
Cała długość ściągacza


Wyznaczona połowa długości ściągacza

Miejsce oznaczone szpilką

odmierzona połowa z połowy ściągacza(czyli po prostu 1/4 długości)

Po bokach w odległości 1,5 cm zaznaczone miejsca na dziurki, środkowe zaznaczenie to połowa z połowy ściągacza

Ściągacz rozłożony i obrzuconw obydwie dziurki



A tak wygląda zeszyty i złożony już ściągacz gotowy do wszycia

Dziurki ułożone do dołu, mają dotykać spodenek

Dziurki niewidoczne, są pod spodem


Mając gotowe wykończenie pasa, podwinęłam na raz nogawki w spodenkach(podwinięcie było oznaczone na szablonie ale ja zrobiłam swoje) i przeszyłam podwójną igłą:
To zdjęcie jest już na prawdę kiepskiej jakości ale jak będę mieć chwilę postaram się zrobić nowe i dodać
 A tak prezentuje się efekt końcowy:






free shorts pattern, baby shorts sewing pattern, baby shorts pattern, baggy shorts free pattern, free pattern

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz